środa, 23 listopada 2011

Pokonać nieśmiałość.


Hej!


Muszę wspomnieć o kolejnej zalecie pracy na targach i różnego rodzaju stoiskach. Skutecznie zwalczyły moją nieśmiałość. Z natury jestem bardzo otwartą osobą, ale zawsze peszyły mnie kontakty z zupełnie nowymi ludźmi, a nie mówiąc już o nawiązywaniu kontaktu. Praca hostessy polega na otwartości oraz odwadze, bo wiecie, jednak trzeba reklamować sobą swoje stoisko i w jakiś sposób zachecać do zapoznania się z moją ofertą. I nie będę kłamać, że zawsze jest super, naj, czasami zdarzają się ludzie, którzy krytykują, ale jest takich na szczęście mało. Pracując na stoiskach nabrałam pewności siebie i już nie jest dla mnie problemem poproszenie kogoś do stoiska i udział w degustacji czy w prezentacji np. odbywającej się w restauracja Kielce Chciałabym po prostu zaznaczyć, że osoby nieśmiałe również nadają się do tej pracy, gdyż wystarczy troszkę doświadczenia, aby pokonać tą nieśmiałość. A jeszcze kiedy jest się w obcym mieście, gdzie się pewnie nie spotka tych ludzi po raz drugi, gdy dojdzie do wpadki to nic się nie stanie:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz